czwartek, 10 lipca 2014

Miniaturka : Spotkanie po latach

Kilka lat po pokonaniu Voldemorta Harry Potter udał się do Jubilera, żeby kupić pierścionek zaręczynowy. Nie wiedział jeszcze, czy oświadczy się Ginny teraz, czy za jakiś czas, ale chciał go już mieć w zanadrzu.
-         Harry? – Potter usłyszał znajomy głos.
Odwrócił się. Nie mylił się. Należał on do jego kuzyna – Dudleya.
-         Hej – powiedział Harry.
-         Cześć – odpowiedział Dudley. – Chciałbym ci podziękować.
-         Za co?
-         Za to, że nie dałeś mu się zabić i go pokonałeś.
-         Udało mi się tylko dzięki fartowi i pomocy przyjaciół.
-         Może jeszcze mi powiesz, że to, że  nie dałeś mu wykraść kamienia, zabiłeś bazyliszka, byłeś świadkiem odrodzenia sam- wiesz- kogo i nie dałeś mu się zabić, wygrałeś turniej Trójmagiczny, uratowałeś mnie przed dementorami, chociaż mogłeś wylecieć ze szkoły ... I prawie wyleciałeś... Nie dałeś mu się potem zabić, mimo że próbował też jest fartem?!
-         Kto ci o tym wszystkim powiedział?
-         Hestia i Dedalus. No wiesz, ci członkowie Zakonu, którzy dbali o bezpieczeństwo moje i rodziców. Wszystko nam opowiedzieli o Zakonie, Sam – Wiesz – Kim i tym wszystkim, przez co przeszedłeś... Chciałbym cię przeprosić za to, że byłem dla ciebie takim dupkiem.
-         Nic nie szkodzi – odpowiedział Harry i po raz pierwszy uśmiechnął się szczerze do kuzyna. – Zmieniłeś się.
Nagle Harry przestał się uśmiechać.
-         Padnij! – krzyknął.
Zdezorientowany Dudley położył się natychmiast na ziemi. Gdyby zrobił to sekundę później już by nie żył.
Harry wyjął różdżkę i zaczął walczyć ze śmierciożercą, który najwidoczniej śledził Pottera i chciał pomścić Czarnego Pana. Potter szybko go rozbroił, po czym wyczarował magiczne kajdanki i wezwał poprzez patronusa Hermionę, która natychmiast aportowała się przed sklepem i do niego weszła. Pomogła Harry’emu zmodyfikować pamięć wszystkim mugolom, którzy byli wtedy w sklepie poza Dudleyem i deportowała się razem ze śmierciożercą. Dudley pomógł Harry’emu wybrać pierścionek dla Ginny i zaprosił Harry’ego na niedzielny obiad.
- Lily

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz