niedziela, 12 października 2014

Dramione extra - 1000 wyświetleń!

Mamy już 1000 wyświetleń! Dziękuję wam! Z tej okazji mam dla was kolejną część Dramione extra, zapraszam :D

Draco i Hermiona siedzieli naprzeciwko siebie po turecku na łóżku Malfoya.
- Dziesięć pytań, tak? - zapytała Hermiona.
Draco przytaknął.
- I mogę pytać o wszystko?
- O co tylko zechcesz.
- Na początek łatwe pytanie. Chciałabym ustalić ile wiesz.
- Dobrze.
- Czy wiesz, do kogo należała Czarna różdżka po śmierci Dumbledore'a i przed tym, jak jej prawowitym właścicielem był Harry?
- Nie. Nie wiem i nurtuje mnie to. Gdyby należała do Snape'a, to po jego śmierci Czarny Pan byłby jej właścicielem, ale tak się nie stało. Dlaczego? Powiedz mi, Hermiona. Ty wiesz dlaczego! Ty wiesz wszystko.
- Zacznijmy od tego, że Snape przez całe życie był zakochany w mamie Harry'ego i był szpiegiem. Mówił Sam - Wiesz - Komu o tym, co nie miało większego znaczenia, a wszystko, co było naprawdę ważne zatajał. Wiedział o twoim zadaniu i Dumbledore powiedział mu, że umiera oraz, że chce, żeby Snape go zabił, by wyręczyć cię i skrócić mu cierpienie. To właśnie dlatego złożył twojej mamie wieczystą przysięgę. Na wieży astronomicznej rozbroiłeś Dumbledore'a. Od tej pory to ty byłeś jej panem. Do momentu, gdy Harry cię rozbroił.
- Ale .... Ale ja jej nawet nie dotknąłem! - krzyknął zszokowany Draco.
- Nic nie szkodzi - odpowiedziała Hermiona. - I tak byłeś jej panem.
- Nie spodziewałem się tego.
- Nikt się tego nie spodziewał. Czas na pytanie drugie. Czemu dołączyłeś do Śmierciożerców?
- Bo mój tata był jednym z nich. Chciałem być taki jak on - wysoko postawiony. Chciałem się wykazać. Nie wiedziałem, że to będzie aż tak wyglądało. Nie miałem pojęcia, że to jest aż tak złe. Zawsze mi powtarzano, że istnieje tylko władza i potęga i ludzie często są za słabi, żeby ją osiągnąć.
- Czyli nie wiedziałeś na co się piszesz?
- Nie.
- I nie miałeś pojęcia, że to wszystko jest złe? Nie wiedziałeś, że tak naprawdę wszyscy są równi? To nie ma znaczenia, czy jesteś czystej krwi, półkrwi czy szlamą. Czy jesteś rudy, czy masz piękne blond włoski. To nie jest ważne, czy masz kasę, czy nie. To od nas zależy, jakimi ludźmi jesteśmy, jak jesteśmy odbierani przez innych i czy jesteśmy po stronie dobra czy zła.
- Nie miałem pojęcia o tym wszystkim. Wychowano mnie w wierze, że czysta krew i pieniądze są najważniejsze.  Przepraszam, Miona...
- Żałujesz, że dołączyłeś do popleczników Sam- Wiesz- Kogo?
- Tak. Każdego dnia zmagam się z wyrzutami sumienia z tego powodu.
- Czyli, gdybyś miał wybór usunąłbyś Mroczny Znak?
- Oczywiście. To mi przypomina o tym, jaki kiedyś byłem i jaki już nigdy więcej nie chcę być.
- Czyli chcesz być lepszym człowiekiem? Chcesz się zmienić?
- Tak. I to bardzo.
- Dobrze. Czy to, co mówiłeś wcześniej było prawdą? To, że ... - Hermiona zawahała się. - To, że mnie kochasz?
- Tak!
- Jesteś tego pewien?
- Całkowicie. Kocham Cię, Hermiona. Naprawdę bardzo cię kocham ... Całym moim wrednym, ślizgońskim sercem.
- Och, Draco ...
- Tak, Miona?
- Nie sądziłam, ze kiedykolwiek to powiem, ale też cię kocham.
Draco wstał z łóżka i podszedł do Hermiony. Wyjął zza pazuchy różdżkę.
- Accio kwiaty - powiedział.
Po chwili wręczył Hermionie piękny bukiet czerwonych róż.
- Kocham cię - powiedział Draco.
- Ja ciebie też - odpowiedziała Hermiona, po czym powąchała kwiaty. - Są piękne i bosko pachną. Dziękuję, Draco.
- Dla ciebie wszystko.
Hermiona odłożyła kwiaty na szafkę nocną, po czym wstała. Podeszła do Draco, który wziął ją w objęcia. Hermiona rozpłakała się.
- Przepraszam, Draco - wyszeptała. - To wszystko dzieje się za szybko. Dopiero co ja i Ron rozstaliśmy się, a teraz okazuje się, że kocham już ze wzajemnością innego ...
- Rozumiem, Hermiona. Możemy się spróbować zaprzyjaźnić. Jak nie będziesz chciał zbudować ze mną związku, zrozumiem. Pamiętaj jednak, że będę na ciebie czekał.
- Dziękuję.

Autor:Lily

2 komentarze:

  1. Awwwwuwu, wzruszający rozdział :) Malfoy okazuje się być lepszą osobą niż myślałam. Czekam na kolejną czéść z niecierpliwością :)
    Pozdrawiam i życzę weny,
    Hayley :*
    PS. Jeśli masz trochę wolnego czasu i chęci to zapraszam też do siebie-> there-where-are-my-demons-hide.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń